Tydzień leniucha

No dobra przyznam się w tym tygodniu się trochę leniłam.
Ciocie ze szkoły się pochorowały i trochę lenia udawałam.
Ale i tak tak mi poorganizowali dni, że się nie nudziłam.
A to przyjechał mój kolega Fabian a to przyszła ciocia Asia, a to wujek Łukasz i tak jakoś się tydzień kręcił. Byle do przodu.
Za to ten tydzień będzie intensywny coś czuje…
Trzymajta kciuki co by mi majty nie spadły z wrażenia 😉