Optyk

Jesteśmy tu i teraz.
Lila, Mama, Tata i Kot. 
Taka mała zwykła podstawowa
jednostka społeczeństwa.
Rano cieszymy się, bo świeci słońce, lub dopiero zaświeci,
bo czasami rano to środek nocy.
Kiedy ktoś puka do drzwi cieszymy się, bo mamy gości, nawet
jak to szkolne obowiązki czy wizyty lekarsko-pielegniarsko-rehabilitacyjne.
Kiedy krzyczę, wrzeszczę i biję cieszymy się, bo reaguję.
Kiedy mówię, choć nie wyraźnie cieszymy się, bo mogę.
Kiedy charczę, krztuszę się i duszę i trzeba mnie odessać cieszymy
się, bo oddycham.
Kiedy pęka kolejny balonik, czy cieknie z rurki w brzuchu
cieszymy się, bo są możliwości.
Kiedy słyszymy kap kap kap cieszymy się, bo jem.
Kiedy przechodzi kolejny napad cieszymy się, bo mimo
wszystko wygrywamy.
Kiedy spokojnie sobie śpię cieszymy się, bo jestem.
Czasami życie jest najlepszym optykiem sprawiającym nam
dobre okulary.
Ciesz się wszystkim 
tu i teraz.
Bo to najważniejsze.
Ale marz… marzenia budują jutro.

3 odpowiedzi do “Optyk”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *