Lato 2016

Jak Wasze wakacje??
U nas niby spokojnie ale się dzieje.
Inny, spokojniejszy rytm dnia… 
Można trochę poleniuchować.
Ale rodzice co rusz coś wymyślają.
Czasami to fajne rzeczy a czasami mniej ( bo kto by lubił doktorów).
Jak to mówią nadrabiają zaległości.
Ale czy to się da?
Czasami plany się udają a czasami wszystkie trafiają do kosza w parę chwil…. wystarczy, że jak dziś np. obudzę się cała opuchnięta, albo pięć minut przed wyjściem dostane napadu…
Ale tak to już jest…
Nie poddajemy się! Korzystamy ile się da:)
Karpie kijem czy jakoś tak :-p Chwytaj dzień :-p
Mamy nadzieję, że wy również!
 

Parę letnich ujęć. fot. LiliannaWaleczna
A i najważniejsze ogłoszenie od poniedziałkowego rana!
W sobotę udało się tacie z kolegami ( baaardzo bardzo dziękuję Panowie!!) wywieźć do skupu 1,3 tony nakrętek!!! 
BARDZO BARDZO WAM DZIĘKUJEMY!!!
Wszystkim osobom zaangażowanym w zbiórkę. Za pomysł, lokale, miejsca gdzie mogliśmy schować wory z nakrętkami, za logistykę, transport, plakaty, każda drobną nakrętkę, dobre słowo, zaangażowanie, pamięć, chęci i caaaaałe caaałe mnóstwo dobrej energii!!!
Na tym jednak musimy zakończyć naszą prawie 2 letnią zbiórkę. Z przyczyn jak to duzi mówią lokalowo- logistycznych. Gorzej, że też coś mówią o tym, że dzięki tym pieniążkom, które dostaną ze skupu, będę mogła ze spokojem odbyć część wakacyjnych wizyt u lekarzy, jakieś Warszawy, urolodzy i coś. No ale z drugiej strony spokojniejsze głowy rodziców to i lepszy mój humor.
Jeszcze raz wielkie dzięki za każdą nakręteczkę! 
Jeżeli od kogoś nie odebraliśmy, prosimy przekażcie dalej. W okolicy na pewno jest ktoś zbiera. To była akcja błysk. Nie było za dużo czasu na organizacje nawet. 
 

Zakończyliśmy zbiórkę nakrętek! Dziękujemy!
I tym optymistycznym akcentem pozdrawiam i idę się bawić kucykami w nowym domku ( Dzięki Nikola, Dzięki Rita!) 😉
Buziaki!
Słonecznego poniedziałku!!
Lilka