Zachwyt.

Jest już strasznie późno. Pora iść spać. Wszak o sen dbać trzeba🤪 Ale jakoś ilość wrażeń i emocji dnia dzisiejszego nie pozwala mi zasnąć.

No chyba że to głód. Tak tak znów się odchudzam🤪 zreszta ja tak permanentnie. Może kiedyś się uda:-p

Wczoraj jedna z moich  bliskich koleżanek napisała na fanpejdzu swojego niepełnosprawnego syna o tym jak on postawił na swoim i wyrwał innemu dziecku zabawkę. Trochę się tłumaczyła dlaczego to robi.

Kurcze jak ja ją doskonale rozumiem.

Kiedyś, jak jeszcze Lilka była bardzo mała, bardzo oburzało mnie ( i nie tylko mnie) jak jeden z autystycznych niemówiących kolegów Lilki, którego spotykaliśmy na zajęciach, rzucał głównie mięsem ( i nie o schabowym tu mówię).

Jaka ja byłam zszokowana jak usłyszałam ze to sukces! No jak? Sukcesem to może być „ mama” „tata” a nie „**uj” czy inna „**rwa”.

Dzisiaj ich rozumiem. Doskonale. Tak strasznie się cieszę kiedy moje niespełna 9 letnie dziecko w pełni świadomie mi się sprzeciwia i pokazuje że ma inne niż ja zdanie. I jeszcze najlepiej jak mi po swojemu pyskuje.

Tylko niech nikt jej tego nie czyta. Wszak to tak strasznie nie wychowawcze, żebym się tym cieszyła co nie?🙀

Bo kiedy Ty się zachwycasz pierwszym wierszykiem to oni zachwycają się jakimkolwiek wypowiedzianym głośno słowem.

Bo kiedy Ty zachwycasz się kolejnymi sukcesami na olimpiadzie matematycznej swojego dziecka to ktoś cieszy się z wyrwanej innemu dziecku zabawki przez swoje niepełnosprawne dziecko.

Bo kiedy ty kibicujesz swojemu dziecku na zawodach karate ktoś kibicuje swojemu  dziecku które stawia swoje pierwsze kroki.

Każdy z nas ma swój świat. Każdy z nas żyje pod swoim własnym kamieniem.

Ale wszystkich nas powinno łączyć jedno. Zachwyt nad tym co mamy. Choćby była to dla kogoś mała i absurdalnie błaha a nawet wstydliwa rzecz. Jest nasza – najważniejsza:-)

I tylko takich chwil zachwytu na nadchodzący dzień wam życzę!

Doceńcie najdrobniejsze rzeczy!

Przytulcie i powiedzcie swoim dzieciom jakie to ważne!

Cudego dnia!

 

 

3 odpowiedzi do “Zachwyt.”

  1. Ja myślę że to bardzo wychowawcze. Dziecko które umie powalczyć o swohe granice z rodzicem, poradzi sobie też z innymi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *